DIAMENTOWE UZNANIE PRZEZ PZPN

W dniu meczu Polska : Nigeria 2:2, odbyło się Walne Zgromadzenie Sprawozdawcze Delegatów PZPN, podczas którego uhonorowano wiele osób honorowym członkostwem PZPN a mnie Diamentową Odznaką PZPN. W ten sposób wszedłem do elitarnego grona trenerów odznaczonych wcześniej tym odznaczeniem. To miły moment w mojej długiej futbolowej karierze, który traktuję jako docenienie mojej kilkudziesięcioletniej pracy dla polskiej piłki nożnej. Właściwie od czternastego roku życia, kiedy zostałem zrzeszony w Międzyszkolnym Klubie Sportowym Junak Włocławek, nieprzerwanie jestem związany z futbolem. Przeszedłem wszystkie szczeble edukacji trenerskiej od dyplomu trenera II klasy jaki otrzymałem kończąc studia na AWF w Warszawie, poprzez I klasę trenerską, następnie klasę Mistrzowską aż do dyplomu UEFA PRO. To bardzo długi czas edukacyjny, w którym prócz poszerzanej wiedzy i umiejętności dochodził ten najważniejszy element w naszej pracy czyli doświadczenie. I tak krok po kroku przeszedłem drogę od trenera II klasy do poziomu Edukatora UEFA, co pozwoliło mi reprezentować Polskę w strukturach UEFA / Development and Technical Assistance Committee oraz UEFA Technical Team. Dałem też kilka propozycji dla poprawy pracy trenerów i rozwoju futbolu, przypomnę tylko dwie propozycje – aby trener mógł przez cały mecz stać w swojej strefie pracy podczas meczu a nie tylko przez chwilę jak to było do finałów ME 2008, oraz do zwiększonej liczby zmian piłkarzy, które zostało przez FIFA nawet rozwinięte jeszcze mocniej. O innych działaniach już nie będę wspominał, bo dla przykładu walka trenerów podczas szkoleń w UEFA o wprowadzenie systemu VAR była długa i spotykała się z wieloma przeciwnościami ale po meczu Wisły Kraków z Panathinaikosem miarka w moim przypadku się przebrała i walka o wprowadzenie systemu VAR stała się bezpardonowa. Pamiętam wystąpienie Srecko Kataneca, selekcjonera reprezentacji Słowenii, który podczas naszych ”work shops” i spotkania trenrów z Pierluigi Colliną, grzmiał, że błędy sędziowskie dotyczą zwykle mniejszych federacji na korzyść tych mocniejszych, co w znacznym stopniu zmniejsza szanse zespołów. To wszystko przypominałem sobie siedząc na Walnym Zgromadzeniu PZPN przed otrzymaniem tego zaszczytnego odznaczenia, które posiadają również inni selekcjonerzy ze śp Kazimierzem Górskim, Antonim Piechniczkiem, Jackiem Gmochem, Andrzejem Strejlauem. A później był remisowy mecz Polska : Nigeria i spotkanie z Emmanuele Olisadebe. Generalnie super dzień i oby tak miłych dni było w naszym życiu więcej.