Christiano Ronaldo zakończył udział w mistrzostwach świata meczem z Hiszpanią. Portugalia przegrała 0:1 i odpadła z turnieju. To najgorsze pożegnanie z mundialami jakiego z pewnością nie chciał przeżyć Christiano Ronaldo. Mecz bez błysku, bardzo ostrożny z obu stron i tylko od czasu do czasu jednej czy drugiej drużynie udało się oddać strzał. Portugalia nie miała atutów aby wygrać mecz, chociaż kiedy piłka po rykoszecie wylądowała na poprzeczce Hiszpanów, z pewnością szybciej zabiło serce wszystkich kibiców w Portugalii. Ale zadecydowały dobre zmiany hiszpańskiego szkoleniowca, bo czasem tak się to robi, kiedy na boisku jest już wszystko poukładane i pod kontrolą obu zespołów, klinczujących się wzajemnie, to wprowadza się piłkarzy, którzy połamią ten ułożony układ na boisku. I tak się stało, szybko rozegrany rzut wolny wykonany przez dwóch wprowadzonych graczy, dał zwycięstwo Hiszpanii. Ten mecz nie rzucił wszystkich oglądających na kolana. Porównując choćby z meczem Meksyk : Anglia, to były jednak dwa różne piłkarskie światy. Ten wcześniejszy mecz nikogo przed telewizorami nie męczył i mógłby trwać jeszcze długo. Dzisiaj się męczyliśmy, nudziliśmy się i chociaż na boisku był Ronaldo, który zawsze mógł zrobić coś z niczego, tym razem zagrał w ślamazarnym tempie całego zespołu i nie błysnął ani razu. Ronaldo zakończył swoje występy na mundialach i napisał wielki koniec w grubej księdze dokonań z reprezentacją narodową. Odeszła wielka legenda światowego futbolu i bez względu na to jak zakończyła się tegoroczna przygoda Ronaldo na mistrzostwach świata, na zawsze pozostanie wielką wspaniałą ikoną futbolu. Hiszpania gra dalej ale odwrotnie np do Anglii, z meczu na mecz nie wyglądają lepiej, a wręcz odwrotnie, przepchnęli to zwycięstwo szczęśliwie, chociaż w całym meczu wyglądali o tę jedną bramkę lepiej od Portugalii. Hiszpanie w euforii, bo liczy się zwycięstwo a nie wrażenie pomeczowe. Portugalia we łzach odjeżdża do domu. Najsmutniejszy oczywiście Christiano Ronaldo, ale tego już zmienić się nie da. Hiszpanie mają jeszcze duże rezerwy, których w meczu z Portugalią nie uruchomili. Czekają na kolejnego rywala, ale aby mieć szansę na kolejny awans. muszą zagrać o klasę lepiej aniżeli w dzisiejszym meczu z Portugalią.
