A JEDNAK PSG

Na ten mecz czekała cała piłkarska Europa. Rewanż po zwycięstwie 5:4 wyzwalał wielkie emocje i ewentualne wizje tego co mogłoby wydarzyć się w meczu rewanżowym. Obydwa zespoły ponownie pokazały super futbol i chociaż wynik remisowy 1:1 może sugerować, że raczej myślano o zabezpieczaniu własnej bramki aniżeli o atakowaniu, to nic takiego się nie wydarzyło. Super zagrali obydwaj bramkarze, którzy wybronili wiele strzałów i zasługują na wyróżnienie. Piękny gol Dembele, zdobyty po indywidualnej akcji Kvarastskheli, może sugerować, że to właśnie Dembele będzie na ustach wszystkich. A tymczasem wszystkie pieniądze dzisiaj można byłoby zapłacić za Kvarastskhelię, który tak pięknie i skutecznie drybluje i dochodzi do sytuacji strzałowych oraz wypracowuje sytuacje kolegom, że ręce same składały się do oklasków. Bayern nie grał źle, ale w takiej dyspozycji w jakiej widzieliśmy Gruzina, trudno jest chwalić kogokolwiek innego a nie tego piłkarza. Sposób bronienia, szybkość rozgrywania i skuteczność dochodzenia do sytuacji strzałowych, to walory obydwu zespołów, a ponieważ PSG potrafiło zmusić Bayern do gonienia wyniku, to właśnie szalka pochwał za ten kolejny mecz przechyliła się na korzyść Paryżan. Gdybym miał wyróżnić piłkarza Bayernu to byłby to Manuel Neuer. I już tylko to pokazuje, że futbol „na tak”, to nie jest pusty slogan, ale obie drużyny pokazały futbol ofensywny, dynamiczny, okraszony akacjami indywidualnymi i pięknymi bramkami. Remis premiuje PSG i ich zobaczymy w finale LM w rywalizacji z Arsenalem. Ale dzisiaj jeszcze żyjemy meczem Bayern : PSG i kolejnym wspaniały widowiskiem jakim uraczyły nas obie drużyny. Gratulacje dla PSG, to nie jest łatwo przyjeżdżać do Bayernu z przewagą jednej bramki i wyjechać z sukcesem. A oni tego dokonali i za to należą się słowa uznania.